Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wariat2. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wariat2. Pokaż wszystkie posty

12 listopada 2011

Żegnaj, Wariacie.

Ostatnio rozpisałem się nieco na temat wariatów, jednak tych "pozytywnych", czyli po prostu na temat ludzi, którzy wykraczają poza schematy. Aby dopełnić dzieła postanowiłem napisać coś o wariatach w znaczeniu choroby i w znaczeniu najbardziej negatywnym, czyli o psychopatach.
Ludzie często mylą jedno z drugim, przez co Ci pierwsi zazwyczaj są krzywdzeni, a tym drugim łagodzi się kary.


Według statystyk ludzie psychicznie chorzy rzadko popełniają przestępstwa, jednak wielu gwałcicieli, oszustów i morderców jest klasyfikowanych jako osobna kategoria. W XIX wieku lekarze nazywali ten problem "moralnym szaleństwem", dziś nazywa się to psychopatią socjopatyczną, czyli po prostu socjopatia, a ludzi z takimi zaburzeniami nazywa się psychopatami.
Nie znaczy to jednak, iż psychopaci to ludzie chorzy tak jak np. schizofrenicy. Nazywanie ich zachowania chorobą psychiczną, to jedna z metod podświadomej chęci usprawiedliwienia zachowania drugiego człowieka.
Psychopaci mogą być niezwykle inteligentni i czarujący, jednak wyróżnia ich całkowity brak moralności i interesowania się dobrem innych. Ich głównym celem życiowym jest zaspakajanie własnych żądz.
I tu jest różnica między nimi a osobami pogrążonymi chorobą, zatem nigdy nie należy mylić tych dwóch pojęć. To tak jak nazwać każdego pedofila gwałcicielem. A przecież nie wszyscy pedofile przyznają się do tego, iż pociągają ich dzieci. Czasem po prostu po cichu do nich wzdychają. Cholera, przechodzę na jakieś głupie tematy...
Tutaj rodzi się pytanie: Czy człowiek staje się, czy też rodzi kryminalistą?
W dawnych czasach uważano, że dziecko z płaskostopiem i dużym czołem ma zadatki na bycie kryminalistą, jednakże tą teorię już dawno odrzucono. Nie można urodzić się złym człowiekiem. Psychopaci zazwyczaj wychowywani byli w patologii, nie zaznali matczynej miłości, lub też przeżyli szok w dzieciństwie, np. zobaczyli śmierć swoich rodziców. Dlatego odsetek psychopatii na świecie jest większy w miastach niż na wsi.

by Mr.L.